3 małżeńskie rady, których nie warto słuchać

3 małżeńskie rady, których nie warto słuchać

Małżeńskie rady których nie warto brać pod uwagę

Twoi przyjaciele bardzo chętnie udzielają Ci rad dotyczących Twojego małżeństwa? Na niektóre z nich lepiej uważać. Nawet jeśli rady bliskich Ci osób mogą wydawać Ci się pomocne, niektórych z nich nie warto słuchać, a tym bardziej wdrażać w życie! Oto 3 przykładowe rady, które mogą spowodować kryzys w Twoim związku:

Teściowej nie trzeba słuchać

Jak często słyszysz to zdanie od swoich znajomych? Zastanów się, czy któraś z nich posiada duże doświadczenie jeśli chodzi o te sprawy? Bez względu na to, jakimi stereotypami kierujesz się, poznając swoją przyszłą teściową, wraz z upływem czasu zauważyłaś pewnie, że relacja z nią ma swoje zalety. Mimo że zawsze trzyma stronę Twojego męża lub Twojej żony, prawdopodobnie jest do Ciebie nastawiona serdecznie i przyjacielsko. Nie da się pozostawać z mamą ukochanej osoby na wojennej ścieżce, ponieważ prędzej czy później doprowadzi to do konfliktów między Wami.

Dzieci powinny być na pierwszym miejscu

Kiedy na świecie pojawia się dziecko, zmienia się charakter małżeństwa, jednak nigdy nie wolno pozwolić na to, aby relacja z dzieckiem zastąpiła nam związek. Mimo że Twoi znajomi starają się wywrzeć na Tobie nacisk i cały czas mówią, że wychowywanie dziecka powinno być dla Ciebie najważniejsze, kieruj się przede wszystkim tym, co czujesz. Jeżeli masz wrażenie, że od jakiegoś czasu brakuje Ci ukochanej osoby, zrób coś, aby wygospodarować wspólny czas. Pamiętaj, że szczęśliwe małżeństwo rodziców to dla Twojego dziecka gwarancja bezpieczeństwa.

Jeśli jesteś nieszczęśliwa, zdecyduj się na rozwód

Dla ludzi z “zewnątrz” niektóre sprawy są czarno-białe. Weź pod uwagę, że Twoja wersja wydarzeń, którą przedstawiasz znajomym może nieco różnić się od prawdy. Jeśli Twoi przyjaciele i rodzina przekonują Cię do zakończenia małżeństwa, porozmawiaj z nimi również o dobrych rzeczach, które łączą Cię z ukochaną osobą. Pozwoli im to spojrzeć na całą sprawę z dystansem. Pamiętaj również, że nikt nie podejmie tak ważnej decyzji za Ciebie.

1 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź też